Od zwykłych rozmów kolegów w biurze, przez syk i huk baristy przynoszącego idealną latte w kawiarni, po wiercenie prac porządkowych sąsiadów, kłótnie dzieci, a nawet odgłosy zwierząt domowych w ciągu dnia pracy, wszystkim nam przydałoby się kilka wskazówek, jak radzić sobie z hałasem, aby poprawić nasze samopoczucie.
Hałas stanowi stałe źródło stymulacji, na które ludzkie ucho jest wrażliwe. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wskazuje na dość szokujące statystyki , jeśli chodzi o hałas. Podczas gdy wytyczne dotyczące dobrego snu wynoszą mniej niż 30 decybeli ważonych A (dB(A), prawie jedna trzecia populacji w UE jest narażona na poziom 55 dB(A) lub wyższy, przy czym proporcjonalnie dotyka to dzieci w większym stopniu, ponieważ wymagają one więcej snu. Czasopismo medyczne The Lancet wskazuje nawet, że hałas jest związany z zaburzeniami zdrowotnymi, od nadciśnienia po choroby serca.
Z drugiej strony, dźwięk może być wykorzystany w dobrym celu. Wielu z nas wykorzystuje swoje umiejętności słuchania, aby poprawić swoje samopoczucie, niezależnie od tego, czy jest to bieganie z ulubioną playlistą Spotify, audiobook przed snem, czy dźwięk rozbijających się fal oceanu w aplikacji do medytacji, aby się zrelaksować. Ci, którzy próbowali kąpieli dźwiękowych, z hałasem dochodzącym z różnych instrumentów perkusyjnych, mogą również zaświadczyć o uczuciu relaksu i zadowolenia po ich zakończeniu. Jak wskazuje raport z 2017 r . „Well Workplace: Making Spaces Human Again„, przygotowany przez ekspertów ds. nieruchomości Cushman and Wakefield: „Przestrzenie mogą być również zbyt ciche i nie każdy dźwięk jest niepożądany. W rzeczywistości istnieją dowody sugerujące, że niektóre krajobrazy dźwiękowe, takie jak te bardziej naturalne niż miejskie, mogą być regenerujące”.
Wiadomo, że wiele innych rodzajów dźwięku daje pozytywne skutki. Należą do nich muzyka klasyczna, o której mówi się, że obniża ciśnienie krwi, zgodnie z badaniem z 2016 roku, w którym grupa osób słuchała Mozarta lub Straussa przez 25 minut dziennie, a także szwedzkie badania z 2002 roku wskazujące na pozytywny związek między buczeniem a problemami z zatokami.
Firma Cushman & Wakefield mówi również o tym, że branża well-being jest „globalnym zjawiskiem na skalę światową, ale korporacje dopiero zaczynają rozumieć i interpretować jej implikacje dla środowiska budowlanego”. Stwierdza on, że wydajność może spaść o dwie trzecie, gdy pracownicy mają nadmierny hałas w tle. Hałas należy rozwiązać również w środowisku szkolnym. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) twierdzi, że poziom hałasu w klasach szkolnych nie powinien przekraczać 35 dB(A), ale w rzeczywistości liczba ta może być znacznie wyższa, a także głosy na lekcjach, korytarzach i placach zabaw, a także hałas z otaczającego ruchu ulicznego. Faktem jest, że niezależnie od tego, czy uczysz się, pracujesz i mieszkasz w domu, czy patrzysz w przyszłość, kiedy będziemy podróżować w zatłoczonym terminalu lotniska, delektując się posiłkiem w restauracji, dźwięk musi działać pozytywnie na nasze ciało, a nie przeciwko niemu.
Kluczowym elementem osiągnięcia harmonijnego środowiska jest przyjrzenie się pogłosowi, który można zdefiniować jako czas potrzebny do tego, aby dźwięk stał się niesłyszalny. Długi czas pogłosu utrudnia zrozumienie słowa mówionego i skupienie się na tym, co mówią ludzie, co powoduje frustrację i stres. Akustyka i pogłos zależą od kubatury pomieszczenia, a także od powierzchni i znajdujących się w nim przedmiotów. Wybór odpowiednich materiałów powierzchniowych to skuteczny sposób na osiągnięcie harmonijnych doznań dźwiękowych (więcej informacji w naszej akademii akustyki).
Zrozumienie, w jaki sposób dźwięk, hałas i akustyka pomieszczenia wpływają na nasze zdrowie i samopoczucie, ma kluczowe znaczenie dla architektów i projektantów wnętrz, niezależnie od tego, czy projektujesz salę lekcyjną, biuro czy salon. Niewątpliwie, kiedy uzyskasz odpowiednią równowagę pod względem wyglądu, a przede wszystkim tego, jak brzmi, będzie to sprzyjać temu wyjątkowemu poczuciu dobrego samopoczucia, tworząc prawdziwe środowisko harmonii.